2020-11-25

Dzień dobry, Młodszaki II!
Witam Was, moi Drodzy. Gotowi na kolejne zabawy? Na pewno tak… w takim razie zaczynamy. Który przedszkolak wie, kto ma dzisiaj swoje święto? Podpowiem Wam, rozmawialiśmy o tym niedawno, pomyślcie dobrze. Tak, Kochani – dzisiaj jest Dzień Pluszowego Misia. Szybko weźcie do rączek swoich pluszowych przyjaciół i mocno do siebie przytulcie! Dzisiejszy dzień spędzimy razem z misiami. Zachęcam Was do ubrania się w strój (koszulka/spodnie) w kolorze żółtym lub pomarańczowym.
Zaczniemy od zaśpiewania piosenki Misiu, misiu łapki w przód. Do dzieła!

Usiądźcie wygodnie i wysłuchajcie opowiadania.
Dzień Pluszowego Misia w przedszkolu.
Nazywam się miś Felutek. Mieszkam wraz z innymi zabawkami w pokoju Lenki. Lubię naszą Lenkę najbardziej na świecie. Teraz posłuchajcie, co nam się niedawno przydarzyło. Lenka wróciła do domu i wyściskała mnie z całej siły. – Jutro zabiorę cię do przedszkola, bo jest Dzień Pluszowego Misia – zawołała. Cmok, cmok, cmoknęła mnie w plecki i pobiegła do swojego starszego brata, Jacka, żeby opowiedzieć mu o niespodziankach, jakie dzieci przygotowały dla misiów. Nie wiem jakich, bo zasłoniłem sobie uszka. Jak niespodzianka, to niespodzianka! Wieczorem nie mogłem zasnąć. Myślałem o wielkim dniu. Nagle skrzypnęły drzwi. Ktoś wszedł do naszego pokoju i stanął obok plecaczka Lenki. Ojej... – Łapać złodzieja! – zawołałem. – Ale to ja, miś Alik – usłyszałem znajomy głos. Miś Alik mieszka
w pokoju Jacka. Nazywamy go czasem kieszonkowym misiem – taki jest malutki. Teraz, kiedy Jacek chodzi do szkoły, miś rzadko nas odwiedza, bo razem odrabiają lekcje. – Czego tu szukasz? – Niczego – westchnął Alik. – Chciałbym pójść z wami na uroczystość. Pomyślałem, że schowam się do plecaczka i zabierzecie mnie do przedszkola. I zaczął się śmiać. Więc ja też zachichotałem. Cha, cha, cha, chi, chi, chi. Zasłoniliśmy łapkami pyszczki, żeby nikt nas nie usłyszał. Pomogłem Alikowi wejść do plecaczka i przykryłem go moim szalikiem. Lence na pewno spodoba się nasz żart. Usiadłem na krzesełku obok jej łóżeczka
i wreszcie zasnąłem. Obudziłem się rano, kiedy Lenka wkładała mnie do plecaka. I poszliśmy do przedszkola. Miś Alik trochę się wiercił, bo miał mało miejsca. – Co ten Felutek tak się rozpycha? – dziwiła się moja przyjaciółka. I w szatni wszystko się wydało. – Oj, wy żartownisie – śmiała się Lenka. – Jak dobrze, Aliku, że jesteś z nami. Potem wszystko opowiesz Jackowi. A naprawdę było co wspominać. Poznaliśmy mnóstwo misiów. Małych, dużych i bardzo, bardzo wielkich. Dzieci śpiewały, mówiły wierszyki, a pani czytała opowiadania. I wszystkie były o misiach! A na zakończenie każdy z nas dostał medal za to, że jest wspaniałym przyjacielem. Och, jaki byłem dumny. I Alik też. I inne misie również. To był piękny, misiowy dzień.

Słuchaliście uważnie? Jeśli tak, odpowiedzcie na kilka pytań:
Postarajcie się wymienić bohaterów opowiadania.
Dlaczego miś Alik też chciał pójść do przedszkola?
Jak Alikowi się to udało?
Jak myślicie, o czym mogły rozmawiać misie różnych dzieci, gdy spotkały się w przedszkolu?
Jaką niespodziankę planujecie przygotować dla swojego misia z okazji jego święta?

Pora na zabawę. Mam dla Was propozycję, zatańczymy razem z misiami! Rodzice włączą Wam Waszą ulubioną piosenką. Bierzemy swojego misia i tańczymy:
*Tańczymy z misiem w kółeczku.
*Tańczymy z misiem na brzuchu.
*Tańczymy z misiem na głowie.
*Tańczymy, trzymając misia za jedną łapkę.
*Tańczymy z misiem na ramieniu.
Ale wspaniały dzień. Teraz zachęcam Was do dowolnego tańca z misiami. Możecie zaprosić domowników do wspólnej zabawy. Będzie wesoło.

Po takich tańcach pora na zasłużony relaks. Zamieniamy się w Misie.
Dzieci–misie zasypiają. (Mogą mruczeć przez sen). Rodzic ściszonym głosem mówi: Misie leżą na plecach. Misie leżą na brzuchu. Misie kładą łapki pod głowę. Misie wstają, przeciągają się, ziewają itp. Dzieci ilustrują ruchem słowa rodzica.

Na zakończenie dzisiejszych zabaw opowiastka ruchowa „Leśne misie”.
Rodzic opowiada historyjkę, a dzieci-misie ilustrują ją za pomocą ruchu.
Małe misie cichutko spały w swoich legowiskach (dzieci skulone leżą na dywanie i udają, że śpią). Nagle obudziło je brzęczenie pszczoły – najpierw ciche, a potem coraz głośniejsze. Misie łapką odganiały pszczołę (dzieci machają rękami, jakby odganiały pszczołę), ale ona nie odlatywała. Rozbudzone ze snu postanowiły poszukać czegoś do jedzenia (dzieci wstają i spacerują po sali). Wdrapały się na drzewo (dzieci wykonują ruchy, jakby wchodziły po drabinie). Zajrzały do dziupli i łapkami zaczęły wyjmować znajdujący się w niej miód (dzieci udają, że jedzą pyszny, słodki miód). Potem zeszły z drzewa (dzieci wykonują ruchy, jakby schodziły z drabiny). Najedzone położyły się wygodnie na zielonej polanie (dzieci kładą się wygodnie na dywanie).

Kochani, to już koniec misiowych zabaw na dzisiaj. Zachęcam Was do wykonania karty pracy (zamieszczona na dole strony). Miło mi będzie, gdy powstanie również praca plastyczna pt. „Pluszowy miś”. Technika wykonania pracy dowolna. Liczę na Waszą pomysłowość oraz kreatywność. Przygotowałam dla Was przykładowe misie, możecie zrobić podobne. A dla chętnych - kolorowanka. Miłej pracy!
Do usłyszenia jutro!

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik Ośrodek Rozwoju Edukacji Ministerstwo Edukacji Narodowej Rybnik.com.pl