2020-11-27

Dzień dobry, Młodszaki II!
Zaczynamy nowy dzień, domowe przedszkole przybywa do Was z kolejnymi propozycjami zabaw. Cieszycie się? Na pewno, tak. To już ostatni dzień naszych wspólnych zajęć w domowym przedszkolu. W poniedziałek spotykamy się już w naszej sali przedszkolnej! Tymczasem zaczynamy od porannej gimnastyki buzi i języka:
- otwórz szeroko usta i uśmiechnij się,
- czubkiem języka „umyj” każdy ząbek na górze i na dole,
- otwórz szeroko usta i czubkiem języka „pomaluj” podniebienie,
- zrób śmieszną minkę. Poproś Mamusię/ Tatusia, aby spróbowała zrobić taka samą. Stańcie razem przed lustrem i popatrzcie na siebie podczas wykonywania zabawy – będzie dużo śmiechu.

Pora rozruszać nasze ciało, ulubiona zabawa przedszkolaków! Postarajcie się wykonać wszystkie polecenia:

- skacz jak żaba,

- lataj jak motylek,

- zwiń się w kulkę jak jeż,

- pływaj jak rybka,

- stań na jednej nodze jak bocian,

- skradaj się jak lis,

- pełzaj jak wąż,

- wyciągnij się jak żyrafa.

Brawo, radzicie sobie doskonale. Tydzień naszych zabaw zakończymy słodko…
Przygotowałam dla Was zagadkę:
Wszystkie misie go kochają,
Pszczółkom z ula wyjadają.
Co to takiego? Tak, moi Drodzy to miód.

Poproście Rodziców, aby przygotowali Wam dzisiaj miód do degustacji. Spróbujcie miodu, powiedzcie jaki ma wygląd, smak oraz zapach… Mmm, jest pyszny.

Po takim słodkim wstępie - piosenka. Zapraszam Was do wspólnej zabawy Z Kubusiem skacz i klaszcz.

Do kolejnej zabawy potrzebna nam będzie kolorowa plastelina. Przy pomocy Rodzica, spróbujcie ulepić MISIA. Może być kolorowy, mały, duży… Może mieć niebieskie oczy i czerwoną koszulkę… Liczę na Waszą pomysłowość, Kochani, spójrzcie na mojego misia (znajduje się na dole strony).
Gdy praca będzie już skończona, wymyślcie imię dla swojego misia. Postarajcie się również opowiedzieć jak wygląda Wasz miś. Pamiętajcie, aby wypowiadać się pełnymi zdaniami.

Na zakończenie usiądźcie wygodnie i wysłuchajcie opowiadania pt. Ucieczka misia.
Krzyś właśnie bawił się z kolegami w piaskownicy, kiedy coś zaszeleściło. Tuż nad krzakiem koło piaskownicy widać było parę puchatych uszu. Te uszy nie stały w miejscu (jeśli uszy mogą stać). Te uszy się przesuwały – tak jakby ich właściciel maszerował. Zaciekawiony Krzyś zostawił zamek z piasku, który właśnie budował, i pobiegł za uszami. Wydawało mu się, że je poznaje. I rzeczywiście. To były znajome uszy znajomego misia. Jego własnego misia, który powinien teraz leżeć na podłodze w domu! Miś nie leżał na podłodze, tylko maszerował przed siebie z walizeczką w łapce. – Misiu! – zawołał Krzyś. – Dokąd idziesz? – W świat – powiedział miś markotnie. – Ale dlaczego? – Bo już mnie nie lubisz. – Nieprawda! – Prawda. Zostawiłeś mnie na podłodze. Nie lubię leżeć na podłodze! I nie bawisz się teraz mną, tylko jakimś piaskiem. To nie jest życie dla misia! Odchodzę! I miś pomaszerował przed siebie razem ze swoją walizeczką. Krzysiowi zrobiło się wstyd. Dogonił misia i wziął go na ręce. – To nieprawda, że cię nie lubię! Lubię cię i potrzebuję! – Do czego? – spytał naburmuszony miś. – Do… do wszystkiego! Do zabawy! Do przytulania! Do rozmowy, kiedy mi smutno! I… i wracamy do domu! – Krzyś! – zawołał kolega. – Zostaw tę zabawkę, chodź na zjeżdżalnię! – To nie jest zabawka! – powiedział Krzyś głośno. – To mój przyjaciel. I poszedł z misiem do domu.

Pytania do opowiadania:
*Dlaczego miś Krzysia postanowił wyruszyć w świat?
*Kim dla Krzysia był miś?
*Kto to jest przyjaciel?
*Jak wy bawicie się ze swoimi misiami?

Mam nadzieję, że każdy z Was ma w domu swojego ukochanego misia. Zachęcam Was teraz do dowolnej zabawy Waszymi ulubionymi pluszakami.
Przygotowałam dla Was także kartę pracy oraz kolorowankę. Przyjemnej pracy.

Na dzisiaj to już koniec wspólnych zabaw w naszym domowym przedszkolu. Przed nami weekend, zaplanujcie już teraz, wspólnie rodzinny relaks!
Do zobaczenia

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik Ośrodek Rozwoju Edukacji Ministerstwo Edukacji Narodowej Rybnik.com.pl